Od 1999 r. BMW M GmbH współpracuje z organizatorami Mistrzostw Świata MotoGP. Firma przygotowuje m.in. auta bezpieczeństwa. Dotychczas tę zaszczytną rolę pełniły tylko dwa modele: M3 i X6 M. Teraz przyszedł czas na trzeciego członka rodziny: serię 1 M Coupe.
Wszyscy fani MotoGP na pewno znają Safety Cary sygnowane logo BMW M GmbH. Właśnie rozpoczyna się kolejny rok owocnej współpracy pomiędzy organizatorami cyklu a niemieckim producentem. W tegorocznej edycji zadebiutuje kolejny samochód bezpieczeństwa, który zastąpi oglądane dotychczas X6 M.
BMW intensywnie promuje serię 1 M Coupe, dlatego nie dziwi fakt, że to właśnie to auto zostało wybrane do tej roli. Z zewnątrz pojazd różni się od swych cywilnych braci malowaniem nadwozia, oświetleniem umieszczonym na dachu, nową maską, a także pokaźnych rozmiarów spojlerem umieszczonym na klapie bagażnika. Na osiach nadal montowane są 19-calowe alufelgi.
Wnętrze oczyszczano ze wszystkich zbędnych rzeczy (m.in. tylnych foteli), a w zamian zamontowano profesjonalną klatkę bezpieczeństwa, kubełkowe fotele, 6-punktowe pasy bezpieczeństwa oraz system gaśniczy. Kierownica obszyta jest teraz alcantarą.
Napęd samochodu pozostał bez zmian. Pod maską nadal drzemie 3-litrowy motor o mocy 340 KM i 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Funkcja overboost pozwala na chwilowe zwiększenie momentu obrotowego do 500 Nm. Układ wydechowy wymieniono na nowy, wykonany z tytanu. Zawieszenie i układ hamulcowy zyskały bardziej sportowe, torowe odpowiedniki.
BMW serii 1 M Coupe jako Safety Car serii MotoGP zadebiutowało oficjalnie 20 marca podczas pierwszego wyścigu w Katarze. W Europie auto będzie można zobaczyć już 3 kwietnia podczas kolejnej rundy w Hiszpanii.



Komentarze