Niedawno świat obiegły zdjęcia testów BMW M3 na Nurburgringu w nietypowej wersji. Wtedy wielu nie wiedziało, co koncern tak naprawdę szykuje. Na odpowiedź nie musieliśmy długo czekać. Bo oto dzisiaj Niemcy oficjalnie prezentują czwartą odmianę nadwoziową M3.

Trzeba przyznać, że BMW znane jest z odwagi we wprowadzaniu nietuzinkowych modeli. Wystarczy wspomnieć X6. Tym razem producent decyduje się na bardzo nietypową premierę, która zaskoczyła wielu fanów marki. Kultowe M3 doczekało się właśnie czwartej odmiany nadwoziowej - pickupa.

Do pierwszych drzwi mamy do czynienia ze zwykłym M3. Ale później buzia otwiera się ze zdziwienia, a ręce przecierają oczy ze zdumienia. Bo zamiast miejsca dla pasażerów, z tyłu odnajdziemy dosyć pokaźny przedział bagażowy, wyłożony aluminium. Kolejna ciekawostka w tym aucie to dach typu targa.

BMW podaje, że ładowność pojazdu wynosi 450 kg, a auto może przewieźć 20 standardowych toreb golfowych. Waga całego pojazdu zamyka się liczbą 1760 kg, czyli auto jest lżejsze od M3 Cabrio o 50 kg. Zdjęcie dachu powoduje ubytek dodatkowych 20 kg masy. Wnętrze przejęto bez zmian z innych odmian nadwoziowych. Do wykończenia użyto włókna węglowego, a na desce rozdzielczej pojawia się specjalne oznaczenie z numerem modelu.

Do napędu nadal służy 4-litrowy motor o mocy 420 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Niemcy nie chwalą się osiągami, ale podają, że podczas testów udało się osiągnąć prędkość maksymalną rzędu 300 km/h. Zawieszenie zostało odpowiednio przystosowane do transportowych zadań, ale nadal gwarantuje sprawną jazdę, np. po torze.

A teraz najgorsza wiadomość. BMW M3 Pickup został wybudowany tylko w jednym egzemplarzu. Będzie pełnił swą służbę w BMW M GmbH. Szkoda, bo na rynku na pewno znaleźliby chętni na taki model.

Komentarze